- Allen Randolf
- 30 gru 2020
- 3 minut(y) czytania
Nic dziwnego, że nazywamy Go Zbawicielem
„Gdyż dziecię narodziło się nam, syn jest nam dany… Jego władzy i pokoju nie będzie końca” - Iz 9,6-7 (za ang.).
Przede wszystkim pozwólcie mi podzielić się osobistą notką o nieobecności rozważań EveryDay Life w ostatnich tygodniach. Brakowało mi ich pisania i mam nadzieję, że ten brak zauważyliście. Bardzo lubię dzielić się praktycznymi spostrzeżeniami ze Słowa Bożego, które jest źródłem prawdziwej mądrości.
W połowie listopada moja żona Gayle doświadczyła krytycznych komplikacji zdrowotnych i opieka nad nią była dla mnie i naszej rodziny priorytetem. Jej historia jest do opowiedzenia przy innej okazji, teraz wystarczy powiedzieć, że jej postępująca rehabilitacja jest nieustannym cudem od Boga. Nasza rodzina składa wszelkie pochwały naszemu Wszechmogącemu Bogu i wyraża szczerą wdzięczność znakomitemu chirurgowi, zaś codzienna opieka oddanych lekarzy, pielęgniarek i fizjoterapeutów jest bezcenna. Wasza miłość i modlitwa o jej pełne wyzdrowienie są bezcenne. Każdego dnia czuje się coraz lepiej i dochodzi do pełni sił. Bogu niech będzie chwała!
Kiedy to piszę, zdaję sobie sprawę, że okres świąteczny dobiegł końca, a my już myślami wybiegamy w przyszłość. Ale zanim przejdziemy do Nowego Roku, chcę pomyśleć z wami o Bożym Narodzeniu. Moje myśli wypływają ze znanego proroctwa Izajasza, jednego z głównych postaci Starego Testamentu. Na wiele pokoleń przed narodzinami Jezusa prorok napisał: „Albowiem dziecię narodziło się nam i Syn jest nam dany”. To była dobra wiadomość dla zmęczonego świata w tamtych czasach, i jest taką także dla naszego dzisiejszego utrudzonego świata.
Moją ciekawość budzi wyjątkowe sformułowanie Izajasza: „Dziecię bowiem narodziło się nam, syn jest nam dany.” Jego cudowne narodziny z dziewicy i Jego dobrowolna ofiara na krzyżu są cudem „dla nas i za nas”. Jezus przyszedł na nasz świat jako jeden z nas. Zbawiciel podzielał nasze człowieczeństwo ale nie zepsucie. I jedno i drugie musiało być prawdą, aby został naszym Zbawicielem. To jest Dobra Nowina. „Ten nasz Arcykapłan rozumie nasze słabości, bo dotykały Go takie same próby, jakie są naszym udziałem, z tym że nie popełnił grzechu” - Hbr 4,15 (za ang.).
Czy widzimy i słyszymy to subtelne, ale znaczące rozróżnienie? Boże Narodzenie mówi o tym, że „dziecię się narodziło”. Bezradne dziecko, przytulane przez młodego ojca i nastoletnią matkę, kiedy anioły wypełniały powietrze radością i chwałą Niebios, a prości pasterze Mu się kłaniali, zaś Mędrcy z daleka przynieśli bezcenne dary. Ale Boże Narodzenie to o wiele więcej.
Boże Narodzenie mówi o tym, że „Syn jest nam dany”. Jezus jest Umiłowanym Synem Boga i radością Nieba. Jakże znajome i ciągle prawdziwe są te słowa: „Tak bowiem Bóg umiłował świat, że dał swego jednorodzonego Syna, aby każdy, kto w niego wierzy, nie zginął, ale miał życie wieczne. Bo Bóg nie posłał swego Syna na świat, aby potępił świat, lecz aby świat był przez niego zbawiony” - J 3,16-17 (UBG). Nic dziwnego, że nazywamy Go Zbawicielem!
Rozsądne jest rozważać to, co już się wydarzyło, ale przewidywać to, co nadchodzi, jest bardziej znaczące. Daremne jest rozwodzenie się nad mijającym rokiem, rokiem pandemii, która okrążyła świat nie bacząc na granice państwowe. I mam nadzieję, że tych cennych lekcji, jakich się nauczyliśmy, nie szybko zapomnimy.
Narodziny dziecka obchodzone są z miłością i radością. Ale to Dziecię jest kimś więcej niż tylko kolejnym dzieckiem. To Dziecię urodziło się z wyjątkową przeszłością i przyszłością, przeznaczeniem. To Syn Boży i Zbawiciel świata. Na wiele pokoleń przed narodzinami Jezusa prorokował o Nim Izajasz: „Na jego ramieniu spocznie władza… a rozszerzeniu jego władzy i pokoju nie będzie końca”.
Te słowa mają proroczy ciężar gatunkowy, godny uwagi. Przeznaczenie naszego Zbawiciela musiało ciążyć na Jego człowieczeństwie. W Getsemane ze łzami się modlił: „Ojcze… oddal ten kielich ode mnie; wszakże nie moja, lecz twoja wola niech się stanie” - Łk 22,42 (UBG). Próba przywódców religijnych, aby to Dziecię zignorować, oraz zamiar Heroda, aby Je zniszczyć, były zdane na niepowodzenie. Jezus jest „Synem, który jest nam dany”.
Moją modlitwą dzisiaj jest, abyśmy ten Boży Dar przyjęli.

