top of page
kz_logo.png
  • Allen Randolf
  • 4 lip 2021
  • 3 minut(y) czytania

Choć duma narodowa jest cenna, przede wszystkim służ jako żołnierz Pana Jezusa Chrystusa.

„Sprawiedliwość wywyższa naród, a grzech jest hańbą narodów” - Prz 14,34 (UBG).

Dzisiejsze rozważania pochodzą z naszych archiwów, tekst ukazał się po raz pierwszy w lipcu 2009 roku. To przypomnienie jest nadal aktualne w dzisiejszą rocznicę powstania naszego narodu. We współczesnym świecie jest tyle wstrząsów – religijnych, finansowych, społecznych, a zwłaszcza politycznych, że wydaje się wskazane ponowne rozważenie tytułowego zagadnienia. Pokój zaczyna się w ludzkim sercu, zanim na stałe zagości w naszym życiu narodowym.

———————————————————————-

Kiedy celebrujemy powstanie i dziedzictwo naszego narodu, właściwe wydaje się przyjrzenie się aktualnym realiom na świecie. A jakie one są? Globalna polityka, oskarżenia i groźby ze strony światowych przywódców, szefów rządów dumnie i brawurowo przechadzających się po światowej scenie, gorzkie konflikty polityczne i religijne, wzmagający się terroryzm i brutalna przemoc, sojusze społeczno-polityczne i przerażający wyścig zbrojeń, rywalizacja między narodami, podsycana głęboko zakorzenioną nieufnością.

Żądza władzy z grożąca sięgnięciem po broń nuklearną i biologiczną, bezsilność większości traktatów, rozejmów i sankcji międzynarodowych, a także gniewne, militarne działania wojenne w zbyt wielu różnych miejscach wzbudzają niepokój i niepewność co do przyszłości. Czy polityczne władze potrafią znaleźć rozwiązanie?

Sprzeczne głosy i stronnicze opinie podpowiadają, że rozwiązaniem tego wszystkiego jest oddanie głosu na danego kandydata lub partię polityczną, obiecującą większe bezpieczeństwo i dobrobyt dla ciebie i rodziny. Czy nie tego chce każdy obywatel, bez względu na narodowość, język, religię, system gospodarczy czy polityczny?

Ale czy to się kiedykolwiek sprawdziło? Gdzie w tym wszystkim jest Bóg? Oto, co mówi Biblia: „Z jednej krwi uczynił wszystkie narody ludzkie, żeby mieszkały na całej powierzchni ziemi, określiwszy czasy wcześniej wyznaczone i zamierzone granice ich zamieszkania” - Dz 17,26 (UBG). Ostatecznie spotkania na szczycie nie kształtują politycznej geografii krajów. Również liderzy polityczni nie decydują o przyszłości narodów. Decyduje o tym Bóg! I twój świadomy głos w procesie politycznym ma fundamentalne znaczenie. „Czy ty nie jesteś sam Bogiem na niebie? Czy nie ty panujesz nad wszystkimi królestwami narodów? Czy nie w twoich rękach jest moc i siła, tak że nie ma nikogo, kto by mógł się ostać przed tobą?” - 2Krn 20,6 (UBG).

Co więcej, nasza wiara w Boga i żarliwa modlitwa są jeszcze bardziej potężnym i dalekosiężnym czynnikiem wpływającym na losy narodów. Biblia mówi otwarcie: „I jeśli mój lud, który jest nazywany moim imieniem, ukorzy się, będzie modlić się i szukać mojego oblicza, i odwróci się od swoich złych dróg, wtedy wysłucham go z nieba, przebaczę mu grzech i uzdrowię jego ziemię” - 2Krn 7,14 (UBG).

To Bóg sprawił, że ciemiężcy Izraelitów sfinansowali ich exodus z niewoli egipskiej. Pokolenia później Bóg otworzył serce Cyrusa, króla Persji, który pozwolił izraelskim jeńcom wrócić do Jerozolimy - Ezd 1,1. Hiob z przekonaniem stwierdził: „Pozwala rosnąć narodom, lecz potem je wytraca, daje im się rozmnożyć, a potem je niszczy”- Hi 12,23-25 (BWP).

Czy w nowszej historii to narody świata wykroiły terytorium i granice narodowe dla Izraela w 1948 roku, przywracając narodowi żydowskiemu ich ojczyznę? A może była to ręka Boga i wypełnienie Jego obietnicy sprzed wieków?

Oto kwintesencja kwestii bezpieczeństwa i dobrobytu w dzisiejszych czasach na świecie. „Sprawiedliwość wywyższa naród, a grzech jest hańbą narodów” - Prz 14,34 (UBG). Czy sprawia to Bóg? Czy ludzkie rządy? Moja odpowiedź brzmi: „To Bóg!” „Nasza zaś ojczyzna jest w niebie, skąd też oczekujemy Zbawiciela, Pana Jezusa Chrystusa” - Flp 3,20 (UBG).

Moją modlitwą dzisiaj jest, abyś był wiernym sługą i żołnierzem Pana Jezusa.


 
 
 
  • Allen Randolf
  • 23 cze 2021
  • 2 minut(y) czytania

Zbożna spuścizna rozciąga się na pokolenia.

„Nie ma dla mnie większej radości od tej, gdy słyszę, że moje dzieci postępują w prawdzie” - 3J w. 4 (UBG).

Zbożny wpływ mojego ojca i matki ukształtował to, w co wierzę, co robię i kim się stałem. Ich znaczenie dla życia mojego i naszej rodziny trwa długo po ich śmierci. Kilka lat temu natknąłem się na pożółkły liścik od mamy, który przechowałem, a który napisała wiele lat wcześniej. Kiedy czytałem jej słowa, nie byłem przygotowany na swoją emocjonalną reakcję.

Pisała o naszej rodzinie i posłudze. Wtedy z kartki wyskoczyły słowa wprost do mojego serca: „Twój tata byłby z ciebie tak dumny, jak ja”. Te słowa kształtowały moje życie przez wszystkie lata, jakie minęły.

Mój tata i siostra zginęli w wypadku samochodowym, kiedy miałem 21 lat. Od kilku tygodni byłem ożeniony i studiowałem na ostatnim roku koledżu biblijnego, przygotowując się do służby w kościele, zgodnie ze swoim powołaniem. I nadal, po upływie tak wielu lat, gdy czytałem jej słowa, miałem łzy w oczach. To nie było żadne nowe objawienie. Tylko stwierdzenie mojego taty.

Jednak nawet teraz jego potwierdzające słowa poruszają głęboką strunę w moim sercu. Nie byłem przygotowany na to, że takie proste stwierdzenie uczuć moich rodziców na kawałku pożółkłej kartki może tak wiele znaczyć po tylu latach od śmierci taty i po niedawnym odejściu mamy.

Salomon zauważył: „Ojciec sprawiedliwego będzie się wielce radował” - Prz 23,24 (UBG). Każdy z nas może ubłogosławić rodziców, dając im powód do radości. Radość ojca i matki może dotykać naszego serca przez całe ich życie, a potem i nasze. Na tym dojrzałym etapie życia pamięć o miłości i dumie mojego taty nabiera dla mnie z każdym rokiem coraz większego znaczenia.

Od mojego taty i mamy nasza rodzina otrzymała zbożne dziedzictwo. Każdy rodzic ma możliwość zostawić taki sam dar. „Bo ty, Boże, dałeś mi dziedzictwo tych, którzy się boją twego imienia” - Ps 61,5 (za ang.). Może brakuje ci duchowego dziedzictwa, ale i tak możesz pozostawić swojej rodzinie zbożną spuściznę, która będzie kształtować przyszłe pokolenia.

Nikt indywidualnie ani żadna rodzina nie zechce powielać nielubianego życiorysu. Zaś zbożna spuścizna może zapoczątkować nowe duchowe dziedzictwo, począwszy od dzisiaj. Sędziwy Jan stwierdził: „Nie ma dla mnie większej radości od tej, gdy słyszę, że moje dzieci postępują w prawdzie” - 3J w. 4 (UBG). Mój tata cieszyłby się, że kontynuuję jego wiarę, której się nauczyłem z jego kazalnicy i osobistego przykładu.

Podczas chrztu Jezusa Bóg Ojciec oświadczył z niebios: „Ty jesteś moim umiłowanym Synem, w którym mam upodobanie” - Mk 1,11 (UBG). Teraz jako tata, dziadek i pradziadek wiem, jak taka rozkosz smakuje.

Kiedy Gayle i ja widzimy dobrego i bogobojnego mężczyznę, męża, tatę i dziadka, jakim się stał nasz syn, i bogobojną kobietę, żonę i mamę, jaką stała się nasza córka, oraz dorosłych wnuków i ich małżonków, którzy kochają Jezusa i żyją dla Niego, jesteśmy wdzięczni Bogu za Jego dobroć dla naszej rodziny i oczekujemy tego samego w przyszłych pokoleniach.

Moją modlitwą dzisiaj jest, abyśmy żyli mądrze i wiernie służyli Bogu.


 
 
 
  • Allen Randolf
  • 8 cze 2021
  • 2 minut(y) czytania

Zaktualizowano: 18 wrz 2021


Nie da się Boga prześcignąć w dawaniu.

„Jeden hojnie rozdaje, a jednak mu przybywa, drugi nad miarę skąpi, a ubożeje. Człowiek szczodry będzie bogatszy, a kto innych syci, sam też będzie nasycony” - Przysłów 11,24-25 (UBG).

Rzadko będziemy mieć dość pieniędzy, dopóki nie zrozumiemy podstawowych zasad postępowania z nimi. Jestem wdzięczny za praktyczne prawdy, których nauczył mnie mój tata na temat biblijnego zarządzania. Te zasady są prawdziwe i ponadczasowe i sprawdzą się, kiedy będziemy mieć dużo i kiedy będziemy mieć znacznie mniej. Ta prosta prawda pozostaje bezsporna: „Szczodremu będzie się powodzić; ci którzy innym niosą odświeżenie, sami będą odświeżeni” - Prz 11,25 (za ang.)

Szafarstwo zaczyna się od posłuszeństwa. Hojność przejawia się najpierw w naszej dziesięcinie i w ofiarach dla Boga i Jego Kościoła oraz w naszym troskliwym zaopatrywaniu rodziny i rozciąga się na szczodrość dla innych w potrzebie, tak jak Bóg i serce nam podpowiadają. Po spełnieniu tych wymogów żyjmy z wdzięcznością i gospodarujmy mądrze w ramach naszych dochodów.

I na koniec, zawsze odkładajmy część z aktualnych Bożych błogosławieństw na zaspokojenie swoich potrzeb, zarówno obecnych, jak i przyszłych. To jest biblijne i praktyczne zarządzanie. Szczodrość nie zawsze jest rzeczą najłatwiejszą, ale zawsze jest czymś najlepszym, co możemy zrobić.

Salomon stwierdził: „Pożądany skarb i olej są w mieszkaniu mądrego, ale głupiec je trwoni” - Prz 21,20 (UBG). Oszczędzamy jako dobrzy szafarze. Dajemy będąc posłuszni Bożym wskazówkom. „Od zarządzającego oczekuje się wierności” - 1Kor 4,2 (SŻ).

Przez całe nasze życie małżeńskie Gayle i ja staraliśmy się tak właśnie postępować, kiedy zarabialiśmy mniej, a także wtedy, kiedy Bóg błogosławił nas obficiej. Jesteśmy ostrożni z zadłużaniem się na kartach kredytowych i unikamy długoterminowych zobowiązań finansowych. Przed ślubem tata mi poradził, by pewien procent dochodu brutto przeznaczać na mieszkanie. Jego rada pomagała nam wydawać proporcjonalnie do dochodów.

O jakiegoś czasu przyjęliśmy styl życia oparty na długach, co nam umożliwia i do czego zachęca społeczne przyzwolenie. Tryby biznesu są smarowane ciągłym cyklem pożyczek i rosnącym zadłużeniem. To się nie sprawdzi na dłuższą metę w wymiarze narodowym i nie sprawdzi się w ogóle w wymiarze domowym.

Nie będziemy się cieszyć dobrobytem Królestwa żyjąc według wartości tego świata i ulegając nieokiełznanym nawykom. Następnym razem, gdy będziemy podziwiać czyjś drogi dom lub samochód, weźmy pod uwagę zadłużenie, jakiego taki zakup wymaga, a także finansowe, małżeńskie i emocjonalne koszty posiadania tych rzeczy.

To, że handlowiec czy bank chce nam udzielić kredytu, nie oznacza, że mądrze jest w to iść. Dostępność to nie to samo, co przystępność. Przystępność nie oznacza, że wydatek jest dla nas czymś właściwym w ogóle albo właśnie w tej chwili. Ty i ja jesteśmy szafarzami tego, co należy do Boga.

Wiele lat wcześniej poczułem wyzwanie, by opierać się zakupom pod wpływem impulsu. Nauczyłem się zastanawiać nad decyzjami finansowymi i odkładać zakupy na później, powierzając swoje pragnienia Panu i czekając, aż On zechce je zaspokoić.

Dobrobyt Królestwa nigdy nie zależy od gospodarki światowej. „Potem nastał głód na ziemi… Wówczas Izaak posiał… i zebrał w tym roku stokrotny plon, bo Pan mu błogosławił” - Rdz 26,1.12. Głód dokoła nas nie przeszkodzi Bogu nas błogosławić. Bóg pomnaża tylko to, co zasiejemy. Siejmy szczodrze.

Moim celem jest oszczędzać celowo, wydawać mądrze i dawać hojnie.


 
 
 
Kościół
na Zaciszu

kz.na.zaciszu@gmail.com

Wyborna 20

00-791 Warszawa

Thanks for submitting!

  • Twitter Ikona społeczna
  • YouTube
  • White Instagram Icon
  • Facebook Social Ikona

© 2020 Kościół na Zaciszu

bottom of page